“stara Szmeru”, shitposterka, your local meme queen (ona/jej)

https://liberapay.com/ada.lowicz/

  • 47 posts
  • 0 comments
Joined 6 years ago
Cake day: June 26th, 2020

Gdy znów do murów klajstrem świeżym

Przylepiać zaczną obwieszczenia,

Gdy “do ludności”, “do żołnierzy”

Na alarm czarny druk uderzy

I byle drab, i byle szczeniak

W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,

Że trzeba iść i z armat walić,

Mordować, grabić, truć i palić;

Gdy zaczną na tysięczną modłę

Ojczyznę szarpać deklinacją

I łudzić kolorowym godłem,

I judzić “historyczną racją”,

O piędzi, chwale i rubieży,

O ojcach, dziadach i sztandarach,

O bohaterach i ofiarach;

Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin

Pobłogosławić twój karabin,

Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,

Że za ojczyznę - bić się trzeba;

Kiedy rozścierwi się, rozchami

Wrzask liter pierwszych stron dzienników,

A stado dzikich bab - kwiatami

Obrzucać zacznie “żołnierzyków”. -

  • O, przyjacielu nieuczony,

Mój bliźni z tej czy innej ziemi!

Wiedz, że na trwogę biją w dzwony

Króle z panami brzuchatemi;

Wiedz, że to bujda, granda zwykła,

Gdy ci wołają: “Broń na ramię!”,

Że im gdzieś nafta z ziemi sikła

I obrodziła dolarami;

Że coś im w bankach nie sztymuje,

Że gdzieś zwęszyli kasy pełne

Lub upatrzyły tłuste szuje

Cło jakieś grubsze na bawełnę.

Rżnij karabinem w bruk ulicy!

Twoja jest krew, a ich jest nafta!

I od stolicy do stolicy

Zawołaj broniąc swej krwawicy:

“Bujać - to my, panowie szlachta!”

źródło: https://poezja.org/wz/Julian_Tuwim/7456/Do_prostego_czlowieka

Na pewnego endeka

co na mnie szczeka

Próżność repliki się spodziewał,

Nie dam ci prztyczka ani klapsa.

Nie powiem nawet: “Pies cię j…ł” -

Bo to mezalians byłby dlapsa.


Historia biblijnego Lota

Schlał się

Poigrał z dziewczęciem

I stał się

Swym własnym zięciem.

Giełdziarze Autor: Julian Tuwim

Wybiegają obłędnie i w popłochu pędzą, W nerwowych mózgach skaczą kursa, akcje, czeki, Mówią do siebie, liczą, biegną, byle prędzej, Zapinając po drodze pękate swe teki.

Wczoraj kupił za milion, dzisiaj za dwa sprzeda, Kupi jeszcze, — gdzie dostać? — leci — płaci więcej, Był w cukierni, był w banku, targuje się, nie da, Liczy, gemacht, wziął, pędzi, sprzedał. Sto tysięcy.

A jutro znów pobiegną z giełdy do kawiarni, Puszczą w ruch bystre oczy i paluchy drżące, I znów obsiądą stolik, jak spiskowcy czarni, Rzucając krótkie słowa i grube tysiące.

W twarz dadzą sobie napluć za tyle a tyle, Obetrą gębę ręką, a sumę — przeliczą! Poproś ich o Chrystusa — zapytają: ile? A gdy zgodzisz się — przyjdą jutro ze zdobyczą!

Gudłaje w drogich futrach, w jedwabnej bieliźnie, Wystrojone szajgece w eleganckich butach, Chamy, bydło, spasione na własnej ojczyźnie, Którą codziennie w obcych kupczycie walutach!

Haussa, łotry! Na giełdę! Kwadransik szermierki! Wrzeszczcie! To cały trud wasz, tak hojnie płacony! Nuże! Z rączki do rączki przerzucać papierki I leciutko zagarniać krocie i miliony!

A potem — zakąskami zastawiać stoliki! Żreć, żreć, chlać i używać — wre wściekła robota! Tłustym, słodkim likierem zapijać indyki, I — „wina dla orkiestry! — Orkiestra! Foxtrotta!“

Złodzieje na wolności! Próżniaki! Parszywce! Bando rozzuchwalona i niesyta nigdy! Baczcie! Marki, przepite wieczorem przy dziwce, Jak proklamacje fruną w mrowie ludzkiej krzywdy,

Wyjdą z okrutnym hymnem podziemni mściciele, Sto tysięcy ziębnącej i głodnej gołoty, Rozbiją kasy, podrą spęczniałe portfele, I do gardła wam zaczną pięścią pchać banknoty!

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . … . . . . . . . . . . . . . … . . . . … . . .

Tutaj nie ma gadania. Tutaj pięści trzeba! Wyłapać ten sztab czarny, łajdaków gromadę! Za mordę, do więzienia — na suchy kęs chleba, Bo do dziś — po cukierniach żłopią czekoladę!

A potem — dać im pracę. Niechaj rąbią drzewo, Niech z dworca noszą kufry, cięższe od kamieni, Niech sprzedają gazety w mróz i pod ulewą Lub trochę przy warsztacie postoją zgarbieni.

Gdy święty turkot maszyn zadudni im w głowie, Kiedy pot zrosi czoło, plecy zegnie ucisk, O życiu wtedy ramię omdlałe im powie I duszne sale fabryk i wściekły żar hucisk!

(1921) źródło: https://poezja.org/wz/Julian_Tuwim/34791/Gieldziarze

Julian Tuwim - Matka Jest na łódzkim cmentarzu, Na cmentarzu żydowskim, Grób polski mojej matki, Mojej matki żydowskiej.

Grób mojej Matki Polki, Mojej Matki Żydówki, Znad Wisły ją przywiozłem Nad brzeg fabrycznej Łódki.

Głaz mogiłę przywalił, A na głazie pobladłym Trochę liści wawrzynu, Które z brzozy opadły.

A gdy wietrzyk słoneczny Igra z nimi złociście, W Polonię, w Komandorię Układają się liście.

II

Zastrzelił ją faszysta, Kiedy myślała o mnie, Zastrzelił ją faszysta, Kiedy tęskniła do mnie.

Nabił - zabił tęsknotę, Znowu zaczął nabijać, Żeby potem… - lecz potem Nie było już co zabijać.

Przestrzelił świat matczyny: Dwie pieszczotliwe zgłoski, Trupa z okna wyrzucił Na święty bruk otwocki.

Zapamiętaj, córeczko! Przypomnij, późny wnuku! Wypełniło się słowo: “Ideał sięgnął bruku”.

Zebrałem ją z pola chwały, Oddałem ziemi-macierzy… Lecz trup mojego imienia Do dziś tam jeszcze leży.


Matka, Adela z Krukowskich (ur. 9 stycznia 1872 w Mariampolu, zm. 1942)[9], była córką właściciela drukarni, pochodziła z rodziny inteligenckiej, jej czterej bracia byli adwokatami oraz lekarzami. Po śmierci męża popadła w poważną chorobę psychiczną, próbowała popełnić samobójstwo. Ostatni okres życia spędziła w szpitalu dla psychicznie chorych w Otwocku. Podczas likwidacji otwockiego getta została zastrzelona przez Niemców 19 sierpnia 1942[b]. Pierwotnie pochowana w Otwocku, w masowym grobie. https://pl.wikipedia.org/wiki/Julian_Tuwim#Rodzina

Dedykowane dorosłym

Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym 800 70 2222

  • codziennie, całodobowo
  • bezpłatny

Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123

  • codziennie 14.00-22.00
  • bezpłatny

ITAKA – Antydepresyjny telefon zaufania 22 484 88 01

  • od poniedziałku do piątku od 15:00-20:00

Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji 22 594 91 00

  • środa – czwartek 17.00-19.00
  • koszt połączenia jak na numer stacjonarny wg taryfy operatora telefonicznego

Pilotaż Centrów Zdrowia Psychicznego

  • bezpłatna pomoc psychologiczna, psychiatryczna i psychoterapeutyczna
  • również bez ubezpieczenia!
  • nie trzeba się zapisywać, umawiać, można przyjść w każdej chwili w kryzysie

Dedykowane dzieciom i młodzieży

Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111

  • codziennie, całodobowo
  • bezpłatny
  • możliwy również kontakt mailowy i na czacie!

ITAKA – Telefon Zaufania Młodych 22 484 88 04

  • od poniedziałku do soboty 12:00-20:00

Poniżej wprowadzenie do szmerowych społeczności, jednak na starcie przedstawiamy te dotyczące serwisu:


Jeśli szukasz aktualności, informacji, newsów, wiadomości, posortowanych według lokalizacji, to znajdziesz je w następujących społecznościach:

najbardziej obszerne i tematyczne

lokalne

zagraniczne

pozytywne

śmieszne

format

wydarzenia

edukacja i rodzicielstwo

monitoring władzy

zwierzęta

natura

technologie

praca

kultura

zdrowie

jedzeniowe

koncepcje

ekipowe

Jeśli macie chęć i możliwość, będę wdzięczna za docenienie mojej pracy: https://liberapay.com/ada.lowicz/

Przypominam też, że utrzymanie serwisu nie jest bezkosztowe, tworzymy go pro bono, jednak są opłaty niedoprzeskoczenia, dlatego Szmer można donejtować: https://pl.liberapay.com/szmer.info/

Najogólniejsze zalety to:

🐀 dłuższe i bardziej komfortowe życie

🐀 zapobieganie poważnym chorobom (co przekłada się na niższe koszty opieki weterynaryjnej)

🐀 ograniczanie bezdomności


Jakie więc są zalety kastracji ze względu na płeć?

u szczurzyc:

🐀 bezpłodność - ciąża i poród są zawsze bardziej ryzykowne niż ich brak

🐀 brak groźnych schorzeń narządów rodnych (np. ropomacicza, cyst i nowotworów jajnika, gruczolaki przysadki)

🐀 znaczące zmniejszenie ryzyka nowotworu listwy mlecznej

🐀 regulacja gospodarki hormonalnej


u samców:

🐀 bezpłodność

🐀 regulacja gospodarki hormonalnej

🐀 brak groźnych chorób narządów rodnych – takich jak nowotwory, zapalenia i ropnie jąder, zapalenia najądrzy, przepuklina mosznowa czy rak prostaty

🐀 czasem ograniczenie zachowań agresywnych względem innych samców

https://www.facebook.com/photo/?fbid=939765120349564&set=a.495652331427514